|
Dziewin leży na Dolnym Śląsku, w powiecie lubińskim, w gminie Ścinawa. Miejscowość jest położona nad Odrą. Zabudowania dworskie znajdują się po prawej stronie zaraz po wjechaniu do miejscowości. Nie ma problemu z wejściem na teren podworski.
W stanie obecnym jest założeniem, wzniesionym na planie prostokąta z niewielkim dziedzińcem i dobudowaną oficyną, dwukondygnacyjny, trzytraktowy. Cały obiekt jest nakryty, znacznie zniszczonymi dziś, dachami ceramicznymi. Budynek znajduje się w stanie postępującej ruiny. W niektórych pomieszczeniach zachowały się jedynie fragmenty oryginalnego belkowania i stropy kolebkowo- krzyżowe. Ciekawie prezentują się renesansowe, kamienne obramowania okien oraz renesansowe i barokowe portale wejściowe. Obecnie zachowała się już tylko niewielka część dachu i 8 z 11 renesansowych szczytów. Dewastacja objęła także zabudowania gospodarcze pochodzące z XIX wieku: stajnie i obory. Za dworem rozciąga się zdewastowany dziś park.
Aż przykro patrzeć jak ten niegdyś piękny dwór chyli się ku upadkowi. Jest to zabytek, który naprawdę warto zwiedzić i który robi ogromne wrażenie, ponieważ zachowało się jeszcze dużo oryginalnych zdobień i zabudowań.
Trochę historii…
W 1508 roku, w wyniku zamiany z książętami Albrechtem i Karolem z Podiebradu, Dziewin przeszedł w ręce Fryderyka von Kanitz, który postanowił przebudować zamek na dwór dla swoich synów i córek. Dlatego też na portalu z 1558 roku umieścił napis: „Ten dom jest zaczęty i wybudowany przez szlachetnych i czcigodnych Lassala, Sigmunda i Wolfa von Kanitz, nierozłącznych braci z Dziewina, w 1558 roku. Bóg da nam i naszym potomkom swoje bogate błogosławieństwo doczesne i wieczne”. Jednak to nie bracia postawili dwór, tylko ich ojciec. Jak się okazało, trzeci z nich jeszcze się nie urodził, gdy powstała powyższa sentencja. Pierwszą część dworu ukończono w 1561 roku, a kolejną 5 lat później. Stało się to powodem umieszczenia kolejnego portalu, na którym tym razem występuje dwóch „nierozłącznych braci”. Ówczesna budowla miała kształt litery L. Jeszcze przed 1580 rokiem dobudowano kilka pomieszczeń i w ten sposób plan rezydencji zmienił się na U. Frontowa elewacja otrzymała także piękny wysoki 3-kondygnacyjny szczyt. Był on przebudowany w końcu XVII wieku przez następnego włodarza dziewińskich włości, Hansa Friedricha von Mutschelnitz. Z tego okresu (1700) pochodzi dobudowane barokowe skrzydło wschodnie oraz nieistniejący już ogród ozdobny, z którego pozostała jedynie okrągła fontanna. W 1722 roku Hans Friedrich przekazał cały majątek bratankowi swojej żony, Hansowi von Schweinitz und Krain. Gdy w 1798 roku Dziewin został siedzibą ordynacji, rozpoczęto zmieniać i urozmaicać oprawę rezydencji. Ozdobny ogród przekształcono w park, który krajobrazowy charakter z centralnie położoną polaną uzyskał ostatecznie w drugiej połowie XIX wieku. Z tego też okresu pochodzi większość zabudowań folwarcznych, które wzniesiono około 1868 roku. Rodzina von Schweinitz zarządzała majątkiem w Dziewinie aż do początku 1945 roku. Ostatnim właścicielem majątku (od 1930 roku) był Erich von Schweinitz und Krain. W rezydencji znajdowało się wówczas wiele ciekawego wyposażenia- m.in. kolekcje broni, porcelany miśnieńskiej, szkła weneckie, lustra, obrazy ze szkoły Rembrandta i potężna biblioteka ze średniowiecznymi inkunabułami. Część rzeczy jeszcze zdążono wywieść, resztę zastała Armia Czerwona. Biblioteka została rozrzucona, a następnie prawdopodobnie spalona. Dwór jednak ocalał… Po wojnie w Dziewinie mieściły się biura lokalnego PGR-u. Nie remontowany budynek stopniowo chylił się ku upadkowi, choć i tak długo wytrzymał. Na początku naszego wieku zawaliły się pierwsze części dachu razem z dwoma ozdobnymi renesansowymi szczytami. Pięć lat później ktoś wyrwał XIX-wieczne kute kraty z okien. Ostatnia katastrofa miała miejsce jesienią 2006 roku- zawalił się najwyższy szczyt dworu razem z dachem. Obecnie dwór należy do Agencji Nieruchomości Rolnych i jest wystawiony na sprzedaż.
