|
Obecnie zamek Czocha jest obiektem prywatnym, w którym inwestor umieścił ekskluzywny hotel. Na szczęście zamek można zwiedzać, trzeba tylko kupić bilet.
Na teren zamku wchodzi się nad suchą fosą po ogromnym kamiennym moście, przez półkolistą bramę. Na górnym dziedzińcu zamkowym – założenie ogrodowe z fontannami, gazonami kwiatowymi, rzeźbami i zabytkową altaną. Wspaniała zieleń i wspinające się po murach bluszcze nadają zamkowi ciekawy klimat.
Jak każdy zamek– kryje on wiele tajemnic. Pani przewodnik przeprowadziła nas przez wszystkie otwarte do zwiedzania sale, których było naprawdę sporo.
Zwiedzanie trwało około godzinę. Do dodatkowych atrakcji należy zaliczyć niesamowitą ilość informacji przekazanych w ciekawej formie przez przewodnika. Najciekawszą atrakcją były liczne legendy, które opowiadały o ponurych często historiach mieszkańców zamku.
Na dziedzińcu wewnętrznym ciekawostką jest studnia wydrążona w skale zwana studnią „niewiernych żon”. Jest to tajemnicza studnia, która zasłynęła dzięki okrutnej tradycji rodu Nostitzów– jeśli pan rodu wracał z wypraw do zamku, a zastał żonę z dzieckiem z nieprawego łoża– wrzucał żonę do zamkowej studni.
Sala Rycerska – kiedyś zapewne reprezentacyjna sala zamku, dzisiaj budzi podziw dzięki elementom swego wystroju.
Z Sali Rycerskiej sekretnym przejściem można się dostać do Biblioteki zamkowej. Niestety nie zachowały się bogate zbiory właścicieli zamku, część ich spłonęła w pożarze w 1793 r., a odzyskano jedynie 25 tysięcy książek ze zbiorów, które trafiły do zbiorów Biblioteki Uniwersyteckiej we Wrocławiu.
Z Sala Rycerską sąsiaduje Sala Marmurowa zaadaptowana dla potrzeb muzealnych z licznymi portretami, w tym grafa von Gütschow z małżonką.
Z kominkiem w Sali Marmurowej wiąże się kolejna legenda. Podobno Joachim von Nostitz wróciwszy z wojny zastał swą żonę Ulrykę z dzieckiem, którego nie mógł być ojcem. Pomimo iż kochał ją nad życie, jednak zadość uczynił tradycjom rodzinnym i żonę utopił w studni, a dziecko kazał żywcem zamurować nad kominkiem w Sali Marmurowej.
Na zamku możemy wykupić także nocleg w najbardziej charakterystycznej Komnacie Książęcej z wielkim łożem z baldachimem oraz zapadnią dla kochanek księcia i oryginalną łazienką.
Po zwiedzeniu samego zamku, można udać się do jego lochów i przeżyć przygodę np. w Sali Tortur.
Nieopodal zamku Czocha znajduje się Zapora Leśniańska. Wybudowano ją na początku XX wieku- jej uroczyste otwarcie miało miejsce w lipcu 1905 roku. Budowla ta spiętrza wody rzeki Kwisy, dzięki czemu powstało jezioro Leśniańskie. W latach 1905-1907 u podstawy zapory wzniesiono elektrownię wodną. Ciekawostką jest to, że jest to najstarsza zawodowa elektrownia wodna w Polsce, a jej wyposażenie zachowało się w bardzo dobrym stanie, aż do dzisiejszych czasów.
Trochę historii…
Zamek Czocha powstał w II połowie XIII wieku jako warownia obronna północnej granicy Czech z inicjatywy króla czeskiego Wacława II. W roku 1315 książę piastowski Henryk Jaworski żeni się z Agnieszką, córką Wacława II i otrzymuje jako wiano zamek wraz z przyległymi ziemiami.
W 1345 roku Henryk zawiera porozumienie z siostrzeńcem Bolkiem II Świdnickim, na mocy którego rok później Bolko II przejmuje Księstwo Jaworskie wraz z Zamkiem Czocha. Księstwo Świdnicko-Jaworskie jest silne gospodarczo i militarnie. Pod koniec życia Bolka II następuje zbliżenie z dworem czeskim, potwierdzone małżeństwem bratanicy Anny z królem Karolem IV i zawartym porozumieniem w 1350 roku o dziedziczeniu- Bolko był bezdzietny. Po śmierci jego (1368) i żony Agnieszki (1392) księstwo wraz z Zamkiem Czocha zostaje włączone do Królestwa Czech. Zamek traci wówczas znaczenie strategiczne i zostaje siedzibą rodów rycerskich.W wieku XVI zamek zostaje gruntownie przebudowany w stylu renesansowym, wyposażony w dzieła sztuki i dostosowany do broni palnej- basteje.
Po zakończeniu wojny trzydziestoletniej zamek uzyskuje formę okazałej rezydencji.
W noc z 17 na 18 sierpnia 1793 roku ogromny pożar zamienił zamek w ruinę, kładąc kres świetności rezydencji i niszcząc bogate zbiory. Właściciele przystąpili do obudowy w następnym roku. Kolejną rekonstrukcję przeprowadzono w latach 1909-1914 po zakupie zamku przez drezdeńskiego przemysłowca Ernesta Gütschowa. Odbudowa unowocześniła wnętrza i odtworzyła stylowy nastrój zamku. W 1952 r. przechodzi w ręce Wojska Polskiego, do roku 1966 znajdował się tutaj Wojskowy Dom Wypoczynkowy. We wrześniu 1966 roku przejęła go Wojskowa Agencja Mieszkaniowa. Obecnie obiekt należy do sieci hotelowej HOTEL WAM.















